
Rozpoczęliśmy sezon 2010 w naszym klubie turniejem III Grand Prix Małopolski, w którym zagrało 52 zawodników. W tym roku przewidziane jest 12 eliminacji plus turniej finałowy – to dużo, ale chcemy zwiększyć pulę Mastersa stąd tak duża ilość turniejów. Pierwszą eliminację graliśmy w odmianę 10 bil i jedynym niepokonanym zawodnikiem został Daniel Karkoszka z klubu Oskar Stalowa Wola, który po raz pierwszy wygrał w naszym klubie. Początek w wykonaniu Daniela był słaby, dwa mecze wygrane po 4: 3 i awans do „pucharówki”. W fazie pucharowej Daniel nie pozostawił złudzeń przeciwnikom i w 4 meczach stracił tylko 3 partie. W 1/8 finału 4: 1 z Wojtkiem Goskiem, ćwierćfinał 4: 1 z Tomkiem Pawlikiem. W półfinale trafia na Pawła Wrońskiego z Imperium Przemyśl ( zwycięzcę ostatnich turniejów w Rzeszowie i Stalowej Woli) i po 15 minutach wygrywa 4:0.Ostatnim przeciwnikiem w finale jest Piotr Kogut, który od tego sezonu gra w barwach klubu MUKS Iks Tarnów i już w pierwszym turnieju pokazał, że pamięta jak grać w bilard, jednak na Daniela w tym turnieju nie było mocnych. Daniel gładko pokonał Piotrka 4: 1 i gdyby nie kiks wygrałby 4:0. Trzecie miejsca dla Pawła Wrońskiego oraz zawodnika naszego klubu (i tu niespodzianka) Łukasza Witkowskiego. Łukasz rzadko trenuje jednak nie przeszkadza mu to w osiąganiu dobrych wyników. Może kiedyś zrozumie, że więcej może osiągnąć w bilardzie niż w brydżu J. W pierwszej ósemce turnieju znaleźli się: Mateusz Salwa (ETBILARD ETKKB KOŃSKIE), Tomasz Pawlik (Nosan II Kielce), Mariusz Klimek (Bila Tarnów) i Wojciech Wiśniowski (MUKS Iks Tarnów). Jak każdym turnieju tak i w tym losowaliśmy Jackpota (pula1775, -), szczęśliwcem okazał się Paweł Kogut. Po mocnym rozbiciu wpadła bila nr 1 niestety (dla Pawła) bilę nr 2 musiał wbijać „jumpem”, co się nie udało i pula przeszła na kolejny turniej. Od początku cyklu GP jeszcze nikomu nie udało się wygrać Jackpota, czekamy na pierwszego zwycięzcę. Kolejny turniej 7 marca w odmianę 8 bil.